Blog

« wróć do wpisów

Kredyt konsumencki

2016-09-12, Adwokat Katowice Kamil Draga

Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi.

Niezależnie od nazwy jaką przyjmuje kredytodawca (bank, skok czy innego typu „instytucja pożyczkowa”) za umowę kredytu konsumenckiego uważa się w szczególności: umowę pożyczki; umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego; umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia; umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia czy umowę o kredyt odnawialny.

Przepisy wprowadzają pojęcie tzw. „całkowitego kosztu kredytu”, na który to składają się: odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu. Definiuje się także tzw. „całkowitą kwotę kredytu”, którą stanowi suma wszystkich środków pieniężnych, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. Pojęcia te mają o tyle istotne znaczenie, że mogą zdarzać się przypadki niesolidnych kredytodawców, którzy wbrew przepisom będą zawyżać np. kwotę jaką udostępniają pożyczkobiorcy, poprzez wliczanie do niej prowizji czy opłaty manipulacyjnej, aby w ten sposób stworzyć wrażenie, iż ich oferta – pod kątem wysokości oprocentowania – jest atrakcyjniejsza od konkurencji. Innymi słowy bowiem jeśli konsument mylnie będzie uważał, że pożycza np. 1.000 zł., a nie faktycznie 800 zł. - przekazane mu „do ręki” lub na konto, zarazem jeśli łączną wysokość odsetek podaną w umowie jest kwota 200 zł., to wówczas będzie przekonany, iż pożycza „na 20%”, choć w istocie czyni to wedle oprocentowania 25%.

Celem ochrony konsumenta (pożyczkobiorcy) kredytodawca musi spełnić określone obowiązki informacyjne, tj. już w swych reklamach podaje konsumentowi w sposób jednoznaczny, zrozumiały i widoczny: stopę oprocentowania kredytu wraz z wyodrębnieniem opłat uwzględnianych w całkowitym koszcie kredytu; całkowitą kwotę kredytu; rzeczywistą roczną stopę oprocentowania. Kredytodawca lub pośrednik kredytowy, w stosownych przypadkach, dodatkowo podaje konsumentowi: czas obowiązywania umowy; całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta oraz wysokość rat; cenę towaru lub usługi oraz kwotę wszystkich zaliczek w przypadku umowy o kredyt przewidującej odroczenie płatności.

Z kolei kolejne obowiązki – znacznie rozszerzone i rozbudowane – winny być spełnione przez kredytodawcę przed samym zawarciem umowy – wtedy bowiem jest zobowiązany podać konsumentowi na trwałym nośniku (np. w formie papierowej): imię, nazwisko (nazwę) i adres (siedzibę) kredytodawcy i pośrednika kredytowego; rodzaj kredytu; czas obowiązywania umowy; stopę oprocentowania kredytu oraz warunki jej zmiany z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy; całkowitą kwotę kredytu; terminy i sposób wypłaty kredytu; rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta; zasady i terminy spłaty kredytu oraz w odpowiednich przypadkach kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy; informację dotyczącą obowiązku zawarcia umowy dodatkowej, w szczególności umowy ubezpieczenia; w odpowiednich przypadkach informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności odsetkach, opłatach, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki na jakich koszty te mogą ulec zmianie; informację o konieczności poniesienia opłat notarialnych, o ile wystąpią; informację o stopie oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu; informację o skutkach braku płatności; w odpowiednich przypadkach informację o wymaganych zabezpieczeniach kredytu konsumenckiego; informację o prawie konsumenta do odstąpienia od umowy; informację o prawie konsumenta do spłaty kredytu przed terminem; informację o prawie kredytodawcy do zastrzeżenia w umowie prowizji za spłatę kredytu przed terminem oraz zasady jej ustalania; informację o prawie konsumenta do otrzymania bezpłatnej informacji na temat wyników przeprowadzonej w celu oceny zdolności kredytowej weryfikacji w bazie danych; informację o prawie konsumenta do otrzymania bezpłatnego projektu umowy, na warunkach określonych w art. 12 ustawy o kredycie konsumenckim; w odpowiednich przypadkach informację o terminie, w którym kredytodawca lub pośrednik kredytowy jest związany informacjami, które przekazał konsumentowi.

Co więcej – powyżej wymienione dane kredytodawca przekazuje konsumentowi na formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu konsumenckiego, którego wzór określa załącznik nr 1 do w/w ustawy, a przy tym termin ważności formularza wynosi co najmniej 1 dzień roboczy.

Natomiast w przypadku umowy o kredyt konsumencki zawieranej na wniosek konsumenta na odległość (np. telefonicznie), jeżeli środek porozumiewania się na odległość nie pozwala na przekazanie danych zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 w/w ustawy, kredytodawca lub pośrednik kredytowy przekazuje konsumentowi te dane niezwłocznie po zawarciu umowy o kredyt konsumencki na formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu konsumenckiego.

W przypadku umowy o kredyt konsumencki zawartej na czas określony, przez cały czas jej obowiązywania, konsument ma prawo do otrzymania, na wniosek, w każdym czasie bezpłatnie harmonogramu spłaty. Harmonogram zawiera: określenie terminu, wysokości raty kredytu z wyodrębnieniem jej poszczególnych składników, w szczególności kapitału, odsetek oraz wszelkich innych kosztów kredytu, które konsument jest zobowiązany ponieść; a w przypadku umów o kredyt konsumencki, które przewidują możliwość zmiany stopy oprocentowania lub wszelkich innych kosztów kredytu - informacje, że dane zawarte w harmonogramie obowiązują do momentu zmiany stopy oprocentowania lub wszelkich innych kosztów kredytu składających się na wysokość raty kredytu.

Konsument ma prawo w każdym czasie do spłaty całości lub części kredytu przed terminem określonym w umowie, zaś kredytodawca nie może uzależnić wcześniejszej spłaty kredytu od jego poinformowania przez konsumenta. W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Trzeba jednak pamiętać, że kredytodawca może zastrzec w umowie prowizję za spłatę kredytu przed terminem, pod warunkiem że ta spłata przypada na okres, w którym stopa oprocentowania kredytu jest stała, a kwota spłacanego w okresie dwunastu kolejnych miesięcy kredytu jest wyższa niż trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, z grudnia roku poprzedzającego rok spłaty kredytu. Niemniej prowizja za spłatę kredytu przed terminem nie może przekraczać 1% spłacanej części kredytu, jeżeli okres między datą spłaty kredytu a terminem spłaty kredytu przekracza jeden rok. Z kolei w przypadku gdy okres, ten nie przekracza jednego roku, prowizja za spłatę kredytu przed terminem nie może przekraczać 0,5% spłacanej części kwoty kredytu.

Niezwykle istotnym prawem konsumenta jest uprawnienie, bez podania przyczyny, do odstąpienia od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy. Co więcej - kredytodawca lub pośrednik kredytowy jest zobowiązany przy zawarciu umowy wręczyć konsumentowi, na trwałym nośniku, wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy, z oznaczeniem swojego imienia, nazwiska (nazwy) i adresu zamieszkania (siedziby). Termin do odstąpienia od umowy jest zachowany, jeżeli konsument przed jego upływem złoży pod wskazany przez kredytodawcę lub pośrednika kredytowego adres oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Warto pamiętać, iż konsument nie ponosi kosztów związanych z odstąpieniem od umowy o kredyt konsumencki, z wyjątkiem odsetek za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia spłaty kredytu. Konsument zwraca niezwłocznie kredytodawcy kwotę udostępnionego kredytu wraz z tymi odsetkami, nie później niż w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy.


Poniżej wybrane orzecznictwo sądowe:


Wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 12 marca 2018 r. XVII AmA 65/15:
„Podawanie w formularzach informacyjnych, o których mowa w art. 14 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528), oraz w umowach o kredyt konsumencki nieprawdziwej informacji o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania, stanowi nieuczciwą praktykę rynkową.”,

Wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 20 listopada 2017 r.
XVII AmA 111/14:
„1. Całkowity koszt pożyczki to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową pożyczki, w szczególności: odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane pożyczkodawcy oraz koszty usług dodatkowych w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania pożyczki – z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Opłata za obsługę w domu oraz dodatkowa opłata przygotowawcza była usługą dodatkową, bez której niemożliwe było zawarcie pożyczki w „pakiecie gotówka”. Były to koszty, które konsument musiał ponieść, aby taką umowę pożyczki zawrzeć. Koszt opłaty za obsługę w domu oraz dodatkowej opłaty przygotowawczej stanowią koszty usług dodatkowych zgodnie z art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528) - poniesienie tych dodatkowych kosztów było bowiem niezbędne dla uzyskania pożyczki w „pakiecie gotówka". Konsument wybierający tę opcję pożyczki zmuszony był ponieść te koszty, a zatem są one nierozerwalnie związane z pożyczką. Zawarcie umowy pożyczki w „pakiecie gotówka” nie jest możliwe bez poniesienia kosztów usług dodatkowych. Stąd też, gdy umowa przewiduje obowiązek zapłaty opłaty za obsługę pożyczki w domu oraz koszt dodatkowej opłaty przygotowawczej, to - ponieważ poniesienie tych opłat jest konieczne do zawarcia tej konkretnej umowy w „pakiecie gotówka” - opłaty te powinny zostać uwzględnione w całkowitym koszcie pożyczki.
2. Nie uwzględnianie opłaty za obsługę w domu oraz dodatkowej opłaty przygotowawczej w formularzu i nie przekazywanie ich konsumentom w sposób określony przepisami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528) stanowi nieuczciwą praktykę rynkową. Brak powyższych danych prowadził do tego, że spółka podawała nieprawdziwe informacje o całkowitym koszcie pożyczki, całkowitej kwocie do zapłaty przez konsumenta oraz wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Obowiązek rzetelnego informowania konsumentów o oferowanym i sprzedawanym towarze (także pożyczce czy kredycie), obowiązuje przez wszystkie etapy kontaktu przedsiębiorcy z klientem – od reklamy i oferty po zawarcie umowy. Nieprzedstawienie rzeczywistych kosztów pożyczki jest sprzeczne z dobrym obyczajem, a także wprowadza w błąd konsumenta, który jest w ten sposób pozbawiony możliwości porównania podobnych ofert znajdujących się w danym czasie na rynku.”,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - VII Wydział Gospodarczy z dnia 30 października 2017 r. VII ACa 879/17:
„Całkowita kwota kredytu powinna obejmować jedynie kwotę przekazaną konsumentowi do swobodnej dyspozycji i nie powinno się do niej zaliczać kosztów związanych z udzieleniem kredytu, nawet wówczas, gdy są one kredytowane przez kredytodawcę.”,

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2017 r. C-186/16:
„1. Do sądu krajowego należy ocena, przy uwzględnieniu charakteru, ogólnej systematyki i postanowień rozpatrywanych umów kredytowych, a także ich kontekstu prawnego i faktycznego, czy warunek, zgodnie z którym spłata kredytu powinna nastąpić w tej samej walucie, w której został on udzielony, odzwierciedla bezwzględnie obowiązujące krajowe przepisy ustawowe w rozumieniu art. 1 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, str. 29), co stanowi wyjątek od zastosowania wskazanej dyrektywy. Dokonując owych niezbędnych ustaleń, sąd krajowy musi mieć na uwadze okoliczność, że w świetle w szczególności celu wskazanej dyrektywy, obejmującego ochronę konsumentów przed nieuczciwymi warunkami występującymi w umowach zawieranych przez konsumentów z przedsiębiorcami, wyjątek ustanowiony w art. 1 ust. 2 tej dyrektywy podlega ścisłej wykładni (zob. podobnie wyrok z dnia 10 września 2014 r., Kušionová, C‑34/13, pkt 77). W wypadku gdyby sąd krajowy stwierdził, że warunek taki nie jest objęty rzeczonym wyjątkiem, sąd ten powinien wówczas zbadać, czy warunek ten wchodzi w zakres pojęć „głównego przedmiotu umowy” lub „relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13.
2. Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, str. 29) należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak na przykład ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę. W konsekwencji warunku tego nie można uznać za nieuczciwy, o ile jest on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem.
3. Kategoria warunków umownych mieszczących się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, str. 29), obejmuje takie warunki, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. wyroki: z dnia 3 czerwca 2010 r., Caja de Ahorros y Monte de Piedad de Madrid, C‑484/08, pkt 34; z dnia 23 kwietnia 2015 r., Van Hove, C‑96/14, pkt 33). Natomiast warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu (zob. wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, pkt 50; z dnia 23 kwietnia 2015 r., Van Hove, C‑96/14, pkt 33).
4. Wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem, o którym mowa w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, str. 29) oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie.
5. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Bank, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Do sądu krajowego należy ustalenie, czy bank przedstawił zainteresowanym konsumentom wszelkie istotne informacje pozwalające im ocenić, jakie konsekwencje ekonomiczne ma dla ich zobowiązań finansowych warunek umowny, zgodnie z którym kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty.
6. Oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego, o którym mowa w art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, str. 29) należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie. Do sądu krajowego należy ocena istnienia ewentualnej nierównowagi w rozumieniu rzeczonego przepisu, której to oceny należy dokonać w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.
7. Aby ustalić, czy warunek umowny, zgodnie z którym spłaty kredytu należy dokonywać w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty powoduje, stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, sąd krajowy musi sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych (zob. podobnie wyrok z dnia 14 marca 2013 r., Aziz, C‑415/11, pkt 68, 69).”,

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 22 czerwca 2017 r. III Ca 10/17:
„Zgodnie literalnym brzmieniem art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528 ze zm.) przepis ten obejmuje swoim zakresem całkowity koszt kredytu. Definicja całkowitego kosztu kredytu zawarta została z kolei w art. 5 pkt 6 tej ustawy, obejmując wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu, z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Tym samym art. 49 ust. 1 ustawy nie wyłącza przedmiotowo możliwości obniżenia żadnego z rodzajów kosztów określonych w art. 5 pkt 6 ustawy. Jedyny wyjątek polega na tym, że obniżenie kosztów ma charakter proporcjonalny w tym sensie, że ograniczone jest do okresu od dnia faktycznej spłaty do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie. Do tego właśnie sprowadza się sens tegoż ograniczenia, a taką interpretację potwierdza ostatnia część zdania w art. 49 ust. 1 ustawy, zgodnie z którą obniżeniu podlegają nawet te koszty, które konsument poniósł przed spłatą kredytu. Oznacza to, że intencją ustawodawcy było, aby nie różnicować możliwości obniżenia kosztu kredytu w zależności od tego, jaki charakter ma ten koszt i w jakim czasie został poniesiony. Istotą i celem tego rozwiązania jest zatem ustanowienie proporcjonalnej redukcji całkowitego kosztu kredytu – niezależnie od tego, kiedy ten koszt został poniesiony przez kredytobiorcę.”,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 19 maja 2017 r. VI ACa 628/15:
„Przepis art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528 ze zm.) nakłada na przedsiębiorcę obowiązek wskazania m.in. opłat z tytułu zaległości w spłacie kredytu. Niewątpliwie koszt dochodzenia należności za pośrednictwem osób trzecich stanowi opłatę z tytułu zaległości w spłacie kredytu; winien być więc określony.”,

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Gliwicach z dnia 14 marca 2017 r. I SA/Gl 1549/16:
„1. Wypowiedzenie umów kredytowych nie zmienia statusu skarżącego, jako kredytodawcy a w konsekwencji instytucji pożyczkowej w rozumieniu ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528).
2. Zawarte w przepisie art. 14c § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 201) wyrażenie "prawidłowe stanowisko" oznacza prawidłowość subiektywną, tj. w ocenie organu wydającego interpretację. Zarzut braku "prawidłowego stanowiska" wskazanego w art. 14c § 2 ww. ustawy byłby skuteczny, gdyby organ nie zawarł tego elementu w swojej interpretacji. Natomiast próba podważenia prawidłowości stanowiska organu może zostać przeprowadzona jedynie poprzez zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego.”,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 15 lutego 2017 r. VI ACa 560/16:
„1. Koszty związane z udzieleniem kredytu nie mogą stanowić części „całkowitej kwoty kredytu” w rozumieniu art. 5 pkt 7 ustawy z dnia 11 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528 ze zm.) nawet wówczas, gdy kredytodawca udziela kredytu przeznaczonego na poniesienie tych kosztów. W konsekwencji, całkowita kwota kredytu obejmuje jedynie tę kwotę, która została faktycznie oddana do swobodnej dyspozycji konsumenta.
2. Pojęcie kredytu użyte w art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528 ze zm.) nie może być interpretowane w oderwaniu od „całkowitej kwoty kredytu”. Skoro na tle art. 5 pkt 7 powyższej ustawy „całkowita kwota kredytu” oznacza środki faktycznie udostępnione konsumentowi, to w wypadku odstąpienia od umowy konsument zobowiązany jest do uiszczenia odsetek naliczanych tylko od środków faktycznie udostępnionych konsumentowi, a więc od „całkowitej kwoty kredytu”. Brak więc podstaw do obciążania konsumenta odsetkami od kosztów kredytu, nawet w wypadku udzielenia kredytu w celu sfinansowania tych kosztów.”,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 12 grudnia 2016 r.
VI ACa 1213/15:
„Przepisy art. 42 i 43 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1528 ze zm.) są przepisami szczególnymi w stosunku do art. 30 ust. 1 pkt 19 przedmiotowej ustawy. Wynika stąd, że informacja o warunkach wypowiedzenia powinna być zawarta w umowie niezależnie od tego, czy dany kredyt lub pożyczka spełnia warunki kredytu odnawialnego.”,

Wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku - IV Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 31 sierpnia 2016 r.
IV Ca 481/16:
„Ustalona w umowie stron oplata za obsługę pożyczki w domu, w kwocie przewyższającej połowę kwoty udzielonej pożyczki, nie może być uznana za koszty niezbędne do uzyskania kredytu, w szczególności przy naliczeniu również opłat z innego tytułu, które łącznie przekraczają kwotę udzielonej pożyczki.”,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku - I Wydział Cywilny z dnia 12 maja 2016 r. I ACa 45/16:
„Jakkolwiek, w myśl obowiązujących norm prawnych mających odpowiednie zastosowanie do kredytu konsumenckiego, bank ma prawo złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu (art. 75 ust. 1 w zw. z art. 78a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe - t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1376 ze zm.), to jednak strony mogły ukształtować stosunek prawny w powyższym zakresie w sposób odmienny od treści przepisów wskazanych ustaw, o ile byłoby to korzystne dla konsumenta (art. 47 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim -t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1497 ze zm.). Kluczowa w sprawie jest zatem treść „regulaminu kredytów i pożyczek udzielanych klientom indywidualnym przez bank, stanowiącego immanentną część umowy.”,

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 września 2015 r. C-110/14:
„Osobę fizyczną wykonującą zawód adwokata i zawierającą umowę kredytu z bankiem, w której to umowie nie zostało określone przeznaczenie kredytu, można uznać za „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jeżeli wspomniana umowa nie jest związana z działalnością zawodową tego adwokata. Okoliczność, że powstała wskutek rozpatrywanej umowy wierzytelność jest zabezpieczona hipoteką ustanowioną przez wskazaną osobę działającą w charakterze przedstawiciela swojej kancelarii prawnej na składnikach majątkowych przeznaczonych do wykonywania działalności zawodowej tej osoby, takich jak należąca do wspomnianej kancelarii nieruchomość, jest w tym względzie bez znaczenia.”,

Wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 11 sierpnia 2015 r. XVII AmA 130/13:
„Pozbawianie konsumenta odpowiedniego czasu na zastanowienie przed podjęciem decyzji o wyborze oferty kredytowej jest sprzeczne z celami, których realizacji służyło wprowadzenie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz.UE.L 2008 Nr 133, str. 66) a więc i ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. Nr 126, poz. 715 ze zm.), implementującej dyrektywę do polskiego porządku prawnego. Jednodniowy termin na podjęcie decyzji o wyborze konkretnej umowy kredytu konsumenckiego jest zbyt krótki, nie jest wystarczający i fizycznie uniemożliwia zebranie i porównanie przez konsumenta informacji o ofertach proponowanych przez innych kredytodawców. Działanie banku w tym zakresie jest sprzeczne z celem wprowadzenia dyrektywy 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki.”,

Wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 20 lutego 2015 r. XVII AmA 133/13:
„Praktyka polegająca na obciążaniu konsumentów kosztami ubezpieczenia spłaty pożyczki narusza art. 54 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2011 r. Nr 126, poz. 715 ze zm.). Kwota ubezpieczenia pożyczki stanowiąca koszt usługi dodatkowej składającej się zgodnie z art. 5 pkt 6b ustawy o kredycie konsumenckim na całkowity koszt kredytu nie należy do kosztów wymienionych w art. 54 ust. 1 i 4 powołanej ustawy, mogących obciążać konsumenta w razie odstąpienia od umowy. Zobowiązując konsumenta do poniesienia kosztów ubezpieczenia spłaty pożyczki w przypadku odstąpienia od umowy przedsiębiorca nakładał na konsumenta dodatkowe i nieznajdujące oparcia w obowiązujących przepisach prawa obowiązki finansowe. Wyżej opisane działania są działaniami bezprawnymi naruszającymi zbiorowe interesy konsumentów i wyczerpują przesłanki z art. 24 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr 50, poz. 331 ze zm.). Nie ma przy tym znaczenia, że przedsiębiorca nie wymagał od konsumentów zwrotu naliczonej proporcjonalnie kwoty ubezpieczenia, gdyż dla stwierdzenia praktyki nie jest konieczne, aby konsument został dotknięty jej skutkami w rzeczywistości, wystarczająca jest chociażby potencjalna możliwość wystąpienia skutków praktyki.”,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - V Wydział Cywilny z dnia 1 grudnia 2014 r. VI ACa 166/14:
„1. W ramach innych opłat z tytułu zaległości w spłacie kredytu mieszczą się również opłaty, które w poprzednio obowiązującej ustawie były wymienione przykładowo, a więc opłaty dotyczące wezwań do zapłaty, monitów, kosztów sądowych czy kosztów egzekucyjnych.
2. Określenie, że wysokość opłat oraz katalog czynności monitorujących może ulec zmianie w przypadku uzasadnionej zmiany kosztów ponoszonych przez bank, wprowadzenia nowych czynności lub zmiany przepisów prawa nie określa w sposób wystarczająco precyzyjny warunków w jakich koszty te mogą ulec zmianie. Takie sformułowanie pozostawia jednostronnie tylko kredytodawcy ocenę czy wprowadzona zmiana kosztów bądź wprowadzenie dodatkowych czynności jest uzasadnione, czy też nie. Konsument nie ma na to żadnego wpływu.”,

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 marca 2014 r. C-565/12:
„1. Art. 23 Dyrektywy 2008/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz. UE L z r. Nr 133, str. 66 ze zm.) przewiduje, że przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych w dziedzinie przedkontraktowej oceny zdolności kredytowej kredytobiorcy, przyjęte zgodnie z art. 8 owej dyrektywy, zostaną określone w taki sposób, aby sankcje były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające, a po drugie, że państwa członkowskie podejmą wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału dotyczącym zasady lojalnej współpracy, obecnie ustanowionej w art. 4 ust. 3 TUE, mimo iż państwa członkowskie zachowują swobodę wyboru sankcji, to muszą one czuwać nad tym, by sankcje za naruszenia prawa Unii były nakładane analogicznie i przy zastosowaniu procedur analogicznych do tych, które mają zastosowanie do naruszeń prawa krajowego o podobnym charakterze i ciężarze, przy czym sankcja musi być w każdym wypadku skuteczna, proporcjonalna i odstraszająca. W szczególności sankcje powinny być odpowiednio surowe w stosunku do wagi naruszeń, których dotyczą, zwłaszcza poprzez zapewnienie rzeczywiście odstraszającego skutku i przy poszanowaniu ogólnej zasady proporcjonalności.
2. W celu oceny rzeczywiście odstraszającego charakteru sankcji, do sądu odsyłającego – który jest wyłącznie właściwy w zakresie interpretacji i stosowania prawa krajowego – należy porównanie, w okolicznościach rozstrzyganej przezeń sprawy, kwot, jakie otrzymałby kredytodawca tytułem spłaty kredytu w wypadku, gdyby przestrzegał przedkontraktowego obowiązku oceny zdolności kredytowej kredytobiorcy poprzez sprawdzenie stosownej bazy danych, z kwotami, jakie otrzymałby przy zastosowaniu sankcji za naruszenie tego obowiązku przedkontraktowego. W celu ustalenia tych ostatnich kwot do rzeczonego sądu należy uwzględnienie wszystkich tych elementów, a w szczególności wszystkich konsekwencji, jakie mogą wyniknąć ze stwierdzenia przez niego naruszenia przez kredytodawcę rzeczonego obowiązku przedkontraktowego.
3. Interpretacji artykułu 23 Dyrektywy 2008/48/WE należy dokonywać w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie stosowaniu krajowych przepisów dotyczących sankcji, na mocy których w wypadku naruszenia przez kredytodawcę przedkontraktowego obowiązku oceny zdolności kredytowej kredytobiorcy poprzez sprawdzenie odpowiedniej bazy danych ów kredytodawca jest pozbawiany prawa do odsetek umownych, lecz z mocy prawa przysługują mu odsetki ustawowe wymagalne od daty ogłoszenia wyroku sądowego nakazującego kredytobiorcy zapłatę kwot pozostałych do spłacenia, których stawka jest ponadto podwyższona o 5 punktów, jeżeli po upływie dwóch miesięcy tego ogłoszenia kredytobiorca nie spłacił długu, o ile sąd odsyłający stwierdzi, że w wypadku takim jak w sprawie głównej, powodującym natychmiastową wymagalność pozostałego do spłaty kapitału kredytu ze względu na zaleganie kredytobiorcy ze spłatą, kwoty, jakie faktycznie może otrzymać kredytodawca w wyniku zastosowania sankcji pozbawienia prawa do odsetek, nie są znacząco niższe od tych, jakie mógłby on otrzymać, gdyby dochował obowiązku oceny zdolności kredytowej kredytobiorcy.
4. Podczas stosowania przepisów prawa wewnętrznego sąd krajowy, który rozpoznaje spór zawisły wyłącznie pomiędzy jednostkami, jest zobowiązany uwzględnić całość przepisów prawa krajowego i interpretować je tak dalece, jak to możliwe, w świetle treści oraz zamierzeń danej dyrektywy, aby uzyskać rozstrzygnięcie zgodne z realizowanym przez nią celem.”,

Wyrok Sądu Rejonowego z dnia 4 marca 2014 r. I C 312/14:
„Postanowienia umowy nie uzgodnione z konsumentem indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowy). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.”.



Adwokat Katowice Kamil Draga

« wróć do wpisów 
Adwokat Katowice
Prawa są jak pajęczyny, poprzez które przedostają się wielkie muchy,
a w których więzną małe
Monteskiusz